Blog > Komentarze do wpisu

91. Kura Domowa 2.0

sobota, 03 marca 2012, rudit
Wszystkie prace znajdujące się na tej stronie są objęte prawami autorskimi. Wykorzystanie w celach komercyjnych wymaga zgody autora, a użycie ich bez zgody właściciela stanowi naruszenie praw autorskich.

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/03 08:29:35
Cholerna, kryptoreklama. Najbardziej obłudna autoreklama jaką widziałem w ostatnim czasie. Patrzcie Panowie na tę pseudo-kurę pseudo-domową. Popatrzcie co Wam oferuje: "Jestem lepsza niż te wszystkie kuchareczki, kopciuszki razem wzięte. Bo jestem lepsza w łóżku! Nie muszę gotować żeby Wam zrobić dobrze. Wystarczy, że zarobicie na restaurację... no i na inne moje... znaczy się, nasze potrzeby."
Czy Wy myślicie, że ona nie ma co miesiąc okresu, nie "boli" jej wieczorem głowa i nie strzela fochów? Tak naprawdę, to w łóżku one wszystkie potrafią to samo, a w kuchni niekoniecznie. To ja już wolę tę co dobrze smaży schaboszczaka, bo po nieudanym wieczorze ("wiesz kochanie, mam straszą migrenę") ona przynajmniej ugotuje mi smaczny obiadek.
-
rudit
2012/03/03 11:53:39
Andrzej, to tylko żart obrazkowy, naśmiewanie się ze skrajności a nie przekładanie jej na rzeczywistość. Umiem gotować, czasami nawet to lubię, jestem od kilku miesięcy kurą domową co bardzo mi odpowiada. Więc proszę Cię o odrobinę dystansu, który ja do tej funkcji posiadam.
-
remo29
2012/03/03 12:02:06
Widać Andrzej częściej konsumuje schaboszczaki i go tak rysunek wyprowadził z nerw ;)
-
rudit
2012/03/03 12:09:52
Pacz, a M. nie je mięsa. Jakim cudem on taki nienerwowy to ja nie wiem. Pewnie to mój kojący charakter. ;)
-
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/03 12:53:08
Jestem dzisiaj cholernie zabiegany, więc nie mam w tej chwili czasu aby dokładnie wyjaśnić pewne sprawy. Dlatego też, Rudit, oczekuj dziś wieczorem e-maila z pełnym komentarzem mojego komentarza.

Remo29 - do Ciebie mam tylko dwa zdania i jedną darmową poradę. Nie oceniaj pochopnie ludzi, których nie znasz. A teraz porada: nigdy, ale to nigdy nie ucz ojca dzieci robić.
-
rudit
2012/03/03 13:26:15
Andrzeju, nie ma najmniejszego powodu prowadzenia jakichkolwiek wyjaśnień przez mail. To zwykły żart obrazkowy, który traktowany na poważnie zupełnie traci swoje znaczenie.
-
Gość: Robson, *.poznan.inotel.pl
2012/03/03 13:28:17
Boże, ale Andrzej pierdzielisz... Skoro kobieta unika zbliżeń z Tobą to i schaboszczaka Ci smacznego nie zrobi. Dlaczego? Bo nie może już frustrata znieść.
-
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/03 14:19:49
Po raz pierwszy na tym blogu piszę "poważny" komentarz, wszystkie poprzednie miały być żartem, tak zresztą traktowałem wszystkie teksty Rudit

Rudit to Ty wymyśliłaś swój regulamin:

3. Jeżeli masz do mnie jakieś pytania, coś wzbudza Twoje wątpliwości - pisz do mnie prywatnie zamiast ogłaszać to całemu światu w komentarzach.

Jeśli teraz się z tego wycofujesz ("Andrzeju, nie ma najmniejszego powodu prowadzenia jakichkolwiek wyjaśnień przez mail.") to nie ma sprawy... Olewamy to i ogłosimy całemu światu:

Chcę tylko zauważyć, że to Ty zaczęłaś się tłumaczyć: "Andrzej, to tylko żart obrazkowy,... bla bla bla... Umiem gotować, czasami nawet to lubię,... bla bla bla..."
Po cholerę się tłumaczysz? Lubisz gotować to gotuj. Czy ja będę jadł Twoje obiadki? Lubisz się kochać ze swoim facetem to się kochaj. Co mi do tego? Czy ja cię znam? Czy Ty mnie znasz? Czy ktokolwiek czytający ten blog wie cokolwiek na mój temat? Wiecie tylko to co sam napisałem. Wzięłaś na poważnie mój komentarz? To ja Ci powiem: Trochę dystansu kobieto. Nie bierz wszystkiego na poważnie. Żartowałem. To była ironia. Bo mnie przecież nie ma. Nie ma Andrzeja tak jak nie ma Rudit. To tylko fikcyjne osoby wymyślone na potrzeby tego blogu.

pozdrawiam
(ten, kto wymyślił Andrzeja)




-
rudit
2012/03/03 15:06:06
Nie zauważyłam w tym komentarzu cienia ironii i wydaje mi się, że nie byłabym w tym odosobniona. I nie mam zamiaru spierać się o takie pierdoły. Komentarz mi się nie spodobał i dałam temu wyraz.
A jeśli chodzi o dystans był on u Ciebie niezykle widoczny gdy odpowiedziałeś na bogu ducha winny komentarz remo29.
To miejsce jest stworzone dla mojej przyjemności i bez wahania wyeliminuję stąd wszystko co mi nie odpowiada. Takie moje prawo zachcianek.
-
Gość: Tama, *.dynamic.chello.pl
2012/03/03 19:28:23
Internet się kończy! Andrzej się zepsuł :-(
-
remo29
2012/03/03 19:55:06
Andrzej, wyluzuj. Więcej dystansu do siebie ;)
Ojcem jestem niejednokrotnym, więc za poradę dziękuję.